Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 07.01.2002 07:38

Szykuje się nam korekta? Być może choć wydaje mi się, że otwarcie będziemy

jednak mieli na poziomie wyższym niż piątkowe paniczne zamknięcie. Fixing

rynku kasowego pokazał, że powodów do paniki nie ma a graczami operującym na

rynku kontraktów pokierowały emocje. Dziś trzeba to naprawić i zredukować

odległość dzielącą kontrakty od indeksu. Niemniej, korekta rynku jest

Reklama
Reklama

wskazana i raczej nowych szczytów bym się nie spodziewał. Wprawdzie można za

dobrą monetę brać niezły wygląd indeksów w Stanach Dow.gif Jones i

Nasdaq.gif ale ostatnio ich znaczenie dla naszych inwestorów mocno spadło.

Nie sądzę by dobra atmosfera w USA zadziałała aż tak pobudzająco na nasz

rynek. Skala ostatnich wzrostów była na tyle duża i a ich dynamika tak

wysoka, że myśl o korekcie nasuwa się sama. Nie można przecież utrzymywać

Reklama
Reklama

sprinterskiego tempa bo rynek szybko się zmęczy. By wzrosty miały szansę na

kontynuację rynek musi poruszać się swoim nieco wolniejszym i wyważonym

rytmem. Jaki więc, miałby być zasięg tej korekty? Wydaje mi się, że spadek

na kontraktach nie zaprowadzi nas o wiele niżej od poziomu piątkowej paniki.

Nie wykluczone, że w ramach korekty wykreślimy trójkąt, a zwykle właśnie

początkowe ruchy jego wykreślania wyznaczają maksymalny zasięg spadku.

Reklama
Reklama

Wszystko to miałoby się dokonać nad piątkową luką hossy Kontrakty.gif także

na indeksie Indeks.gif Jej ewentualne zamknięcie nie byłyby dobrym sygnałem

dla byczków. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama