Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 08.01.2002 18:48

Przepraszam dziś nieco później, ale i sesja nie była tak pasjonująca by

komentarz był łatwy, lekki i przyjemny. Mieliśmy bowiem kolejny dzień, tak

naprawdę, ruchu w bok. Rozpiętość wprawdzie wyniosła prawie 30 pkt, ale

poprzednie sesje nieco bardziej rozpuściły inwestorów. Na wykresach nic

nowego. Dalej jesteśmy pod bardzo mocnym oporem zarówno na Indeks01.gif jak

Reklama
Reklama

i na Kontrakty01.gif Co bardzo ważne, luka hossy została dzisiaj obroniona,

a to przypomnę jest podstawowym warunkiem dla zamknięcia średnioterminowych

długich pozycji. Dzisiejszą sesję należy traktować jako długo wyczekiwaną i

zdrową korektę i jeśli tylko tutaj miałaby się zakończyć (i nie testujemy

luki) to świadczyłoby to o bardzo dużej sile rynku. To już niestety w rękach

rynków zachodnich, no i może trochę jutrzejszego spotkania RPP z Rządem.

Reklama
Reklama

Jakiś impuls wybijający nas z tego trendu bocznego (ale szerokiego więc nie

ma co narzekać jak przy poprzednich marazmach) miał dać dzisiaj Elektrim,

ale rozprawa została odroczona do 16 stycznia. Warto tu wspomnieć o wniosku

Elektrimu o utajnienie rozprawy, co oczywiście można tłumaczyć na różne

sposoby, ale jasno pokazuje jak Elektrim troszczy się o akcjonariuszy.

Zupełnie ich nie interesują. Szczególnie ci mniejsi, bo każdy fundusz będzie

Reklama
Reklama

wiedzieć co się dzieje na rozprawie. Do 16 stycznia jednak spokój. Teraz

czekamy na jutrzejsze RPP i zakończenie w Stanach. O ile Amerykanie dobrze

skończą i jutro rozpoczniemy od wzrostu, to można nawet pomyśleć o linii

trendu na Indeks02.gif Czekamy na wybicie poza lukę hossy lub ostatnie

szczyty. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama