Na rynku mamy wyścigi, kto wyprzedzi innych w kupnie. Akcje schodzą jak

świeże bułeczki. Tylko kontrakty jeszcze się lekko ociągają. Baza nadal

ujemna. Hossy ciąg dalszy. Nie staram się nawet przewidywać, kiedy się to

skończy takie gwałtowne ataki nie są zdrowe. Ponownie rośnie LOP. Łapacze

górek znowu się ujawnili. To dobrze wróży byczkom. H 27-28. KJ