Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 10.01.2002 17:11

Prawie wszystko dzisiaj było - spadki, wzrosty, paniki, korekty. Zabrakło

tylko jednego - trzeciej luki hossy, która nie pozostawiłaby wątpliwości co

do końca trendu. Taka luka jak pisałem rano byłaby luką wyczerpania i po tym

ostatnim wzroście zamykanie długich pozycji nie byłoby w kategoriach AT

łapaniem szczytów. Po tym ostatnim trzecim wzroście rynek już jest tzw.

Reklama
Reklama

dojrzały i prawdopodobieństwo korekty bardzo duże. Bardzo zła sesja w

Stanach nie pozwoliła na poranne wzrosty, ale już otwarcie kasowego

przyniosło prawie 50 punktowy rajd, który traktować można było trochę jako

substytut luki ;-) Trochę upraszczam, ale słabość rynku od momentu tego

ostatniego wzrostu z każdą chwilą przekonywała, że korekta potrzebna jak

rybie woda. Spadki trwały do 13:00 i dopiero linia trendu, a także bardzo

Reklama
Reklama

silne wsparcia na 1345-55 zatrzymały na minimum 1366 dalsze spadki.

Kontrakty01.gif Najwięcej spadało oczywiście to, co najwięcej rosło.

Inwestorzy na tych spółkach bardzo szybko i brutalnie realizują zyski.

Przecież "łatwo przyszło, łatwo poszło" Mimo ciągle mocno ujemnej (i

zwiększającej się) bazy, najbardziej zarobione są długie pozycje i to

właśnie na tym rynku było widać z jaką lekkością dłudzy realizują zyski.

Reklama
Reklama

Baza w pewnym momencie doszła do -40 pkt i niektórym inwestorom nie robiło

różnicy czy zamykają pozycję na przykład z zyskiem 151 czy 140 pkt ;-) Sporo

jest takich inwestorów, a mocny spadek LOP jasno pokazywał, kto inicjuje

transakcje - wcześniejsze długie pozycje. Pytanie teraz co dalej ? Ja mam

mały dylemat. Teoretycznie długie pozycje powinno się trzymać do czasu

Reklama
Reklama

porażki na wsparciu 1345-55 pkt i 10 pkt wyżej dla indeksu, ale już przed

południem mocno zaniepokoiła mnie słabość rynku i w tej materii nic się do

końca sesji nie zmieniło. Nie wygląda to najlepiej i wielu skusić się może

na dalsze zamykanie mocno zyskownych pozycji. Byki jednak liczyć będą na

obronę linii trendu i wsparć Kontrakty01.gif Indeks01.gif oraz na ostatni

Reklama
Reklama

dobry nastrój, którego powrót wywołać potrafi prawdziwe euforie. Wtedy każdy

kupuje, bo rośnie, a nie dlatego, że coś jest niedowartościowane, czy też ma

dobre perspektywy. Jeśli fundusze zechcą, to zrobić mogą takie euforyczne

fale wzrostowe dosłownie w każdym momencie, a strach ponownie zawita do

obozu krótkich. Przy tak dużej liczbie otwartych pozycji i ujemnej bazie

Reklama
Reklama

ruch do góry byłby wtedy bardzo dynamiczny. Dzisiaj LOP spadał i zapewne

wielu sądzi, że to byki się bały. Byki dzisiaj realizowały zyski, a strachu

rynku tak naprawdę jeszcze nie było. Takim będzie szybki spadek LOP z

przekręceniem bazy na plus. Wtedy wzrost powinien się definitywnie skończyć.

Ja kierunku na jutro nie chcę teraz określać i każda strona ma parę

argumentów za swoją pozycją. Począwszy od wsparć i linii trendu, a na

słabości rynku i braku fundamentów skończywszy. W wyborze pomogą zapewne

Stany lub ......poranne komentarze ;-) MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama