Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 11.01.2002 18:28

Wynik sesji jest pozytywny i nie ma co z tym dyskutować. Jednak ten kto

widział przebieg notowań dobrze wie jak faktycznie miała się sytuacja.

Nastroje były zmienne. Zaczęło się do lekkiego wzrostu, który przepłoszył

część wczorajszych misiów. Po osiągnięciu szczytu na poziomie 1397 pkt

kontrakty szybko nawróciły i przy dalszej obniżce LOP dynamicznie spadły

Reklama
Reklama

dotykając minimum sesji na 1361 pkt. Od tej chwili LOP już nie spadał a

każda próba ataku misiów kończyła się fiaskiem. Popyt spokojnie i

metodycznie podnosił ceny kontraktów niemal do samego końca sesji.

Technicznie rynek znajduje się w korekcie ostatnich wzrostów. Trzeba

przyznać, że ona jest dość płytka ale takie są właśnie korekty podczas

silnych trendów. Gracze nie pozwalają na głębsze spadki gdyż wykorzystują

Reklama
Reklama

każdą nadarzająca się okazję do powiększania długich pozycji. Czy działanie

takie przyniesie pozytywny skutek okaże się dopiero po jakimś czasie.

Zważywszy, że trend mamy wzrostowy efekt ma szanse być pozytywny. Podczas

dzisiejszych notowań ponownie wzrosła LOP. To każe nam sądzić, że jednak

trend się jeszcze nie zakończył i będziemy świadkami co najmniej walki z

ostatnimi szczytami. Na wykresie intraday.gif widać przebitą linię trendu.

Reklama
Reklama

Widać także, że mimo jej pokonania rynek wykonał tylko malutki spadek i

szybko powrócił nad poziom przebicia linii, choć nie udało się wyjść

ponownie nad nią. Będzie to raczej trudne, gdyż jej nachylenie jest dość

duże i potrzeba by było kolejnego poważnego ataku naszych funduszy. Dziś na

niego liczyć nie mogliśmy gdyż koniec tygodnia takim akcjom nie sprzyja. To

Reklama
Reklama

tyle na dziś, życzę wszystkim miłego weekendu i zapraszam do lektury

"Weekendowej..." w niedziele wieczorem. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama