Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 14.01.2002 07:39

Otwarcie dzisiejszej sesji raczej nie będzie miało tak wysokiego poziomu,

jaki notowaliśmy podczas piątkowej końcówki. Indeksy w Stanach zaczynają

przybierać niepokojące kształty i nasi inwestorzy to widzą. Nie da się na

dłuższą metę tego ignorować. Na Nasdaq.gif da się zauważyć formację głowy i

ramion. Nie jest ona wielka wiec ruch będący jej skutkiem też wielki nie

Reklama
Reklama

będzie. Pytanie czy uda się indeksowi zatrzymać na wsparciu 1940 pkt.

Dow.gif Jones wiele lepiej nie wygląda. Po wyrysowaniu podwójnego szczytu

wykonał spadek wynikający z wysokości formacji. Zważywszy, że znalazł się na

poziomie wsparcia można zakładać, że spadek zostanie zahamowany. Jeśli tak

się nie stanie to może czekać nas dość poważne obniżenie wartości tego

indeksu. Zarówno piątkowe notowania po sesji (AHI +2 pkt), jak i obecne

Reklama
Reklama

notowania kontraktów (choć te są raczej mało wiarygodne) nie dają podstaw do

optymizmu. Tamtejszy rynek nie rwie się do dobicia. Dodajmy do tego

negatywną sesję w Japonii (NIKKEI -0,9%) oraz bliskie zera notowania w Hong

Kongu (Hang Seng +0,1%). Perspektywa różowa nie jest. Trudno nam będzie bić

dziś rekordy. Wsparciami na naszym rynku nadal pozostają poziomy okolic 1360

pkt. Zarówno na indeksie Indeks.gif jaki i na kontraktach Kontrakty.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama