Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 21.01.2002 17:13

Nuda. Gdyby nie to, że panujący marazm miał miejsce tuż nad wsparciami tak

można by określić dzisiejszą sesję. Dziś nie ma notowań w USA więc i

tamtejsze kontrakty nie przykuwały uwagi. Taplaliśmy się we własnym sosie i

dobrze, że się to już skończyło. Mały obrót wyraźnie wskazuje, że wielu

graczy dzisiejszy dzień sobie odpuściło. Kto wczoraj świętował chwałę Adama

Reklama
Reklama

"Orła" Małysza, dziś nie starał się zbyt wcześnie wstawać. Wydaje się, że

najważniejszym faktem po dzisiejszej sesji jest obrona wsparcia przez

popytową stronę rynku. Nadal więc poruszamy się w trójkącie, którego kształt

przyjęła korekta trendu wzrostowego intraday2.gif Jest to pocieszające dla

właścicieli długich pozycji, gdyż daje poważne podstawy by przypuszczać, że

wybicie z trójkąta nastąpi jednak górą. Czy faktycznie to się okaże w

Reklama
Reklama

najbliższym czasie. Nie da się ukryć, że cierpliwość graczy nastawiana jest

na ciężką próbę. Korekta się przeciąga i większość wskaźników jest już

"ostudzona". Te szybsze są oczywiście już po sygnałach sprzedaży ale przy

tak silnych trendach nie one są najważniejsze. Większą uwagę skupiamy na

wskaźnikach średnioterminowych. MACD.gif jeszcze się trzyma ale dynamika

wzrostu wyraźnie się dziś zmniejszyła. Sygnał sprzedaży na tym wskaźniku

Reklama
Reklama

może przekreślić szanse na dalszą zwyżkę cen kontraktów. Wydaje się, że do

ataku popytu nie pozostało dużo czasu. Jeśli ten nie nastąpi rynek może nie

mieć tyle determinacji by skutecznie pokonać ostatnie szczyty. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama