Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 28.01.2002 17:01

Dzisiejsza sesja, trzeba przyznać, była dość ciekawa. Zwłaszcza

przedpołudnie i końcówka dnia. Spokojniejsze notowania w środku sesji stają

się już normą. Nieudane wyjście nad poziomy oporów na 1458 pkt. Mogło

niektórych właścicieli długich pozycji nieco przestraszyć. I przestraszyło.

Ponownego ataku już nie widzieliśmy, a na rynku dominowała podaż. Jej

Reklama
Reklama

udziałem było wyjście z konsolidacji dołem oraz pokonanie przez wykres

kontraktów wzrostowej linii trendu. Po tych wydarzeniach można zakładać, że

dzisiejsza sesja rozpoczęła ruch korygujący ostatnie spore wzrosty. Jeśli

chodzi o prawdopodobne poziomy wsparć to można tu przypomnieć znane już

wsparcie na 1345-55 pkt. oraz drugie, także istotne, w postaci luki hossy z

4 stycznia br. intraday10.gif Co ważniejsze, oba te poziomy wynikają także z

Reklama
Reklama

poziomów zniesień Fibonacciego. Pierwszy poziom to zniesienie 38,2%

poprzedniego ruchu. Luka hossy to zniesienie 50% zniesienia.gif Nie mówię,

że jutro zacznie się wielka zwała (choć nie należy tego wykluczyć). Wydaje

mi się jednak, że nie uda się byczkom wyciągnąć cen kontraktów z powrotem z

obręb konsolidacji. Nie jest wykluczonym, że z ruchem spadkowym poczekamy do

środy, gdy RPP będzie łaskawa przekazać nam wiadomość o obcięciu stóp

Reklama
Reklama

procentowych. Cięcie rzędu 150-200 pkt bazowych jest już przez rynek

zdyskontowane. Większej skali obniżki nie należy się chyba spodziewać. Tutaj

więc raczej impulsu do wzrostu nie znajdziemy. Podobnie za oceanem. W środę

swoją decyzję ma ogłosić Fed. W tym wypadku, w ogóle nie wspomina się o

możliwości obniżki, po ciepłym wystąpienie A. Greenspana. Korektę czas

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama