Dane zbytnio nie odbiegały od poziomów prognozowanych. Martwi wzrost liczy
nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, zwłaszcza w kontekście
jutrzejszej publikacji stopy bezrobocia. Spadek dynamiki wydatków
potwierdza, że wzrost PKB w IV kw. mamy tylko i wyłącznie dzięki zakupom
rządowym. Indeksy w Europie zanotowały niewielkie spadki (po kilka punktów).