których ma udziały, co z pewnością wpłynęłoby na ich wartość. Nie można też
zapominać, że jest to jedna ze spółek, której udział w aktywach podmiotów
instytucjonalnych jest poważny. Wróćmy jednak do kontraktów. Mimo wszystko
udało się wyjść z kanału dołem. Droga do 1345-55 pkt stała otworem ale nie
doszło dziś do testu tego wsparcia właśnie za sprawą mocy z jaką kupowano
PKN. Kontrakty wykonały ruch powrotny do przebitego dolnego ograniczenia
kanału, by w końcówce sesji ponownie spaść. Wydźwięk takiego zachowania cen
jest jednoznacznie negatywny, a najmniejszym wymiarem kary będzie spadek do
wsparcia. A dalej? No, cóż jak pisałem w "Weekendowej...: mamy klin, co
sugerowałoby spadki. Jednak dolne ograniczenie klina leży niżej, w okolicach
luki hossy z początku stycznia. Do tego poziomu nam jeszcze brakuje. Wydaje
mi się, że prędzej czy później przyjdzie nam ten poziom przetestować. Po
dzisiejszej sesji można przypuszczać, że będzie to raczej prędzej niż
później. KJ