Kontrakt zakończył notowania poniżej granicy 1350 punktów ( zamknięcie na 1347 pkt.). Pocieszeniem dla byków może być fakt, iż spadek odbył się przy stosunkowo niskim wolumenie obrotów 8164 sztuk. Ciągle natomiast wzrasta liczba otwartych pozycji, która zbliżyła się już w okolice 19 tys. kontraktów. Jak widać inwestorzy ciągle są podzieleni, co do przewidywania najbliższej przyszłości na rynku terminowym (jedni liczą na dalsze spadki a inni szukają już twardego dna , od którego nastąpi odbicie). Kontrakt znajduje się w pobliżu ważnych wsparć - jednym z nich jest przebiegająca na wysokości 1345 punktów 45-cio sesyjna średnia, właściwie na tym samym poziomie znajduje się dolne ograniczenie wstęgi Bollingera, które rzecz jasna sprawia, że potencjał spadkowy futures wydaje się ograniczony. Spadek jednak poniżej 1345 punktów należałoby ocenić bardzo negatywnie i należałoby się liczyć z możliwością dalszej zniżki. Kolejnym wsparciem byłaby wtedy linia trendu wzrostowego zapoczątkowanego w październiku ubiegłego roku a przebiegająca obecnie na wysokości około 1305 punktów. Z kolei pierwszym poważnym oporem dla zwyżek jest obecnie strefa w okolicy 1370-1375 punktów.