Minimum dzienne zostało ustanowione na wysokości 1343 punktów czyli 2 punkty poniżej ważnego wsparcia jakim była 45-sesyjna średnia oraz dolne ograniczenie wstęgi Bollingera. Podaż szybko zaczęła wycofywać się ze swych pozycji co zaowocowało systematycznym wzrostem futures trwającym już do końca sesji. Poprawa nastrojów na rynku zaowocowała wzrostem bazy, która w niektórych momentach zbliżała się nawet w okolice zera. Na zamknięciu baza wyniosła -12 punktów, ponieważ kurs kontraktów nie mógł sobie poradzić z przebiciem silnej strefy oporu położonej w paśmie 1370-1375 punktów. Na zamknięciu kurs osiągnął wartość 1373 pkt, niestety na niekorzyść byków wczorajszy wzrost odbywał się przy niezbyt imponującym wolumenie obrotu, który wyniósł 10308 sztuk. W dalszym ciągu rośnie natomiast liczba otwartych pozycji, która wczoraj osiągnęła wartość 19104 kontraktów. Oznacza to, że główny i z pewnością dynamiczny ruch na rynku terminowym jest jeszcze przed nami. Dla byków pierwszym sukcesem na dzisiejszej sesji będzie wyjście ponad linię krótkoterminowego trendu spadkowego przebiegającą na wysokości około 1375 punktów. Po dobrej sesji w USA zapowiada się przebicie tych poziomów już na otwarciu notowań futuresów. Kolejny już znacznie poważniejszy opór będzie zlokalizowany w obszarze 1385-1395 punktów. Z kolei negatywnym sygnałem dla popytu byłoby zejście poniżej 1370 punktów.