Umocnienie złotego jest reakcją inwestorów na piątkowe, bardzo korzystne dane o inflacji. W styczniu wyniosła ona bowiem 3,5% w ujęciu rocznym podczas, gdy zdecydowana większość uczestników rynku oceniała ją na 3,6-3,7%. Korzystne dane o inflacji zwiększyły w pewnym stopniu oczekiwania inwestorów na dalsze obniżki stóp procentowych przez RPP, jednak naszym zdaniem nie należy ich oczekiwać już na najbliższym posiedzeniu Rady (które odbędzie się 26-27 lutego).
Dzisiaj Ministerstwo Finansów podało dane o realizacji budżetu w styczniu. Wynika z nich, że w miesiącu tym z zaplanowanego na cały 2002 r. 40 mld PLN deficytu zrealizowano 17,2%. Przypomnijmy, że w 2001 roku w styczniu zrealizowano 25% zaplanowanego deficytu. Pod tym względem opublikowane dzisiaj dane należy ocenić korzystnie. Trzeba jednak zauważyć, że w ujęciu nominalnym tak wysokiego deficytu budżetowego jak zanotowany w styczniu tego roku (prawie 6,9 mld PLN) nie widzieliśmy w Polsce od 1990 r.
W tym tygodniu na krajowym rynku inwestorzy oczekują na dane makroekonomiczne dotyczące bezrobocia i produkcji przemysłowej.
W najbliższym czasie można oczekiwać umocnienia się złotego w okolice poziomu 4,1250, który to poziom należy wykorzystać do zakupu dolarów.
Na międzynarodowym rynku walutowym można dziś zaobserwować zmniejszoną aktywność inwestorów, co jest związane z zamknięciem rynku amerykańskiego. Kurs EUR/USD obniżył się nieznacznie z poziomu 0,8740 notowanego dziś rano do 0,8715. Wszystko wskazuje na to, że równie niewielkie zmiany kursu będziemy obserwować do końca dnia.