Sygnały, jakie generuje analiza techniczna, są zdecydowanie negatywne i po przebiciu w ubiegły czwartek dolnej linii kanału wzrostowego, można zaryzykować stwierdzenie, że średnioterminowy trend wzrostowy jest już zakończony. Teraz panują już niedźwiedzie.
Znajduje to potwierdzenie w wyglądzie średnich kroczących. SK-15 zakręca coraz silniej w dół zmniejszając tym samym odległość od wolniejszej SK-45, która stała się najbliższym wsparciem, gdzie strona popytowa może się uaktywnić.
Nadal niewiele optymizmu dostrzec można obserwując zachowanie głównych oscylatorów. RSI po lekkim wyhamowaniu ponownie powrócił do tendencji spadkowej, będąc zarazem w dość odległej pozycji od strefy skrajnego wyprzedania. DMI dało właśnie kolejny już sygnał sprzedaży, co praktycznie przesądza o tym, że spadki nie mają tylko krótkoterminowego charakteru. MACD dość dynamicznie zbliża się do linii równowagi i może ją przebić.
Co prawda, na wykresie świecowym nadal z trudem broni się dolna linia ponad dwutygodniowego klina spadkowego, to jednak wykres liniowy jest bezlitosny i najbliższego wsparcia należy szukać w okolicy 1000 pkt.
Robert Cichowlas