Reklama

Rynki zamarły

Publikacja: 25.02.2002 11:18

Zarówno nasza GPW jak i rynki Eurolandu zapadły na chorobę zwaną marazmem.

Tętno giełdy wyznaczane przez częstotliwość transakcji spadło do niepokojąco

niskich wartości i pacjent zapada w śpiączkę. Danych ekonomicznych też

dzisiaj nie ma i pozostaje poczekać na amerykańskie indeksy. Dalej słabnie

ELE i PKN. Ten drugi na sporym obrocie 26 mln co stanowi 40% całego

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama