Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 26.02.2002 07:39

Hokejowe porażki nastrojów nie popsuły (choć może kupowali Kanadyjscy

inwestorzy :-) i mamy bardzo dobrą sesję w Stanach. Nie tylko dobrą z powodu

jej końcowego wyniku, ale także z powodu stylu w jakim został osiągnięty.

Systematyczny wzrost przez całą sesję jest o niebo lepszy od rajdu w

ostatnich godzinach. Amerykańscy inwestorzy zachwycili się poprawą prognozy

Reklama
Reklama

wyników przez Qualcomm, siec sklepów Williams-Sonoma oraz General Motors. Do

tego doszły dobre dane o rynku nieruchomości, na którym hossa nie ma końca.

No ale kto pamięta, że w Japonii teren pod Pałacem Cesarskim warty był

kiedyś tyle co prawie cała Kalifornia, ten powinien też wiedzieć, że bańki

spekulacyjne na rynku nieruchomości są szczególnie dotkliwe i w przyszłości

bolesne, a amerykański rynek trochę się właśnie przegrzewa. Ciekaw jestem

Reklama
Reklama

czy następne rozdziały historii będą równie udane. To jednak tylko

ostrzeżenie, by w zachwyt nie popadać, ale dane jednoznacznie dobre i na

sesji pomogły. Na wykresie Nasdaq odbił się od dolnego ograniczenia kanału

spadkowego i wczoraj był zdecydowanie silniejszy od starszego kolegi - miał

po prostu z czego odbijać. Nasdaq.gif To jednak było na razie tylko

odbicie i myślę, że dzisiaj nie będzie już tak różowo (choć spadku się nie

Reklama
Reklama

robi po takiej sesji). Na Dow.gif też spore plusy, choć oczywiście niepokoi

bardzo silny opór. W AHI nic się nie działo i o losach oporu zadecydują dane

ekonomiczne z tego tygodnia, z dzisiejszym (16:00) indeksem zaufania

konsumentów na czele (prognoza 98,0-98,5 wobec styczniowego 97,3). Dla

naszego rynku taka sesja w Stanach to marzenie. Indeks.gif wyszedł ponad opór

Reklama
Reklama

1355-60 i otworzył sobie drogę do kolejnego poziomu, czyli 1390-95. Powinna

być dzisiaj jakaś próba ataku, choć w tej chwili nie powiem czy udana.

Trzeba zobaczyć obrót i które spółki są kupowane. Z początku powinny być

plusy, tym bardziej, że Belka oswoił się już z brakiem obniżki i szansa na

zamieszanie po decyzji RPP maleje. W wywiadzie dla "Trójki" Belka powiedział

Reklama
Reklama

..... "Jestem realistą. Pan Grabowski wypowiadał się zniechęcająco,

powtórzył

to pan prezes Balcerowicz, więc jeśli traktować poważnie ich wypowiedzi to

nie ma co (na redukcję stóp) dziś liczyć". Kontrakty.gif po wybiciu nad

linię trendu spadkowego i przejściu oporów nie mają teraz znaczącego poziomu

Reklama
Reklama

mogącego zatrzymać wzrosty. Nie znaczy to hossy. Patrzyłbym po prostu na

indeks i wspomniane 1390-95 pkt. Wczorajszych sygnałów Stany jednak nie

popsuły i możemy ruszyć dalej do góry. Czy to tylko odbicie, czy dalszy

wzrost po korekcie zatrzymanej na zniesieniu 50% .... najprędzej powie o tym

obrót. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama