Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 01.03.2002 16:16

Tylko otwarcie i pierwsza godzina były słabe. Przetestowaliśmy wtedy po raz

kolejny wsparcie 1345-55 ustanawiając minimum na poziomie 1353 pkt.

Kontrakty01.gif Analogicznie zachował się rynek kasowy, testując wsparcie

1350-60 pkt. i ustanawiając minimum na 1351,71, bardzo blisko wczorajszych

najniższych wartości. Indeks01.gif Po paru minutach zaczęły się już wzrosty trwające do

Reklama
Reklama

samego zamknięcia. Wzrosty to może zbyt szumnie powiedziane, raczej powolna

wspinaczka po ścianie strachu i śmiechu (to dla tych, którzy oglądali obrady

Sejmu). Wzrosty zaczął poczciwy PEO, dołączył PKM później TPS. Umożliwiło to

przebicie linii trendu na kontraktach i później już tylko opór na ostatnich

wtorkowych szczytach 1387 pkt. Na godzinę przed końcem sesji byki próbowały

przebić ten poziom, ale setki kontraktów skutecznie odparły atak. Dopiero

Reklama
Reklama

końcowy fixing i dobre dane w Stanach dały popytowi więcej mocy. Wprawdzie

indeks nastroju Uniwersytetu Michigan był nieco gorszy od prognoz, ale ISM

(dawny NAPM) był nie tylko powyżej poziomu 50 (co oznacza rozwój - po raz

pierwszy od czerwca 2000 r.), ale też znacznie większy od prognoz (51) i

wyniósł 54,1. Jeśli Stany skończą wzrostem podobnym do obecnego (DJ + 120 NQ

+30) to na poniedziałek Indeks01.gif przebije opór i pociągnie za sobą

Reklama
Reklama

kontrakty do dalszych wzrostów. Dokładniejsza analiza w Weekendowej Analizie

Futures w niedzielę wieczorem. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama