Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 05.03.2002 07:40

Obawy naszych graczy o kondycję indeksów amerykańskich okazały się

przedwczesne. Jak widać, chłopcy zza oceanu radzą sobie całkiem dobrze.

Ostatnie wzrosty są naprawdę imponujące Dow.gif Jones Nasdaq.gif Zupełnie

zignorowany został warning Oracle. Ba, nawet CS First Boston podwyższył

raiting dla tej spółki. Nie pierwszy to już raz mamy do czynienia z takimi

Reklama
Reklama

decyzjami. Czy kogoś one jeszcze dziwią? Nasdaq swój wzrost zawdzięcza w

dużej mierze sektorowi sieciowemu, CISCO (+10%), JSD Uniphase (+16%). Dow

Jones wzrósł dzięki Caterpillar, GM, Eastman Kodak itd, itd Większość spółek

wchodzących w skład indeksu zanotowały wzrosty. Komentarze zaczynają mówić o

powrocie byka na rynek amerykański. No cóż, jeśli po wykresie DJ można się

jeszcze zastanawiać, to rzut oka na Nasdaq chyba taki pogląd stawia pod

Reklama
Reklama

wielkim znakiem zapytania. Na Nasdaq mamy wprawdzie wybicie z kanału, lecz

nadal, mimo tak dobrej atmosfery, indeks nie może sobie poradzić z poziomem

1870 pkt. Z własnym oporem poradził sobie już Dax.gif No, może poważnie go

naruszył. Przewidując jednak, że otwarcie nie będzie zbytnio odbiegać od

wczorajszego poziomu zamknięcia, zadaniem byków pozostanie utrzymanie

obecnych poziomów. A na naszym rynku? Po takim wzroście w Stanach byki będą

Reklama
Reklama

miały ułatwione zadanie w obronie linii trendu na 1375 pkt. Kontrakty.gif

Otwarcie, podobnie jak indeks giełdy frankfurckiej, najprawdopodobniej

dokona się na plusie. Pytanie tylko jak silne będą siły kierowane "prawem

shorta". Przypomnę, że jest to przeciwieństwo znanego wszystkim "prawa

longa". Obserwując ostatnio nasze notowania można odnieść wrażenie, że

Reklama
Reklama

właśnie "prawo shorta" przyświeca naszym graczom. Skoro w Stanach tak

wzrosło to musi spaść. Nie spadło, no to teraz spadek jest jeszcze bardziej

prawdopodobnym. Nie świadczy to dobrze o stanie naszego rynku. Wprawdzie

tragedii jeszcze nie ma ale wielkiej chęci do wzrostów też. Na szczęście

mamy wzrostową linię trendu i ona ostatecznie określa kierunek i tempo

Reklama
Reklama

ruchu. Dopiero jej pokonanie może martwić byków. Martwić ich może także

zamknięcie luki na indeksie Indeks.gif Wczoraj niedźwiedziom się nie udało.

Czy dziś oczekujący na spadki w USA ponownie przejmą inicjatywę? KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama