Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 07.03.2002 07:41

Znowu mieliśmy ładną sesję w USA. Indeksy poddały się sile popytu i ponownie

zwiększyły swoje wartości. W pewnym stopniu można to tłumaczyć zapisami w

"Beżowej Księdze", które zostały wczoraj ujawnione. Dokument ten jest

wykorzystywany przez Zarząd Rezerwy Federalnej przy ustalaniu swoich

posunięć. Wielu inwestorów czekało więc z możliwością zapoznania się z

Reklama
Reklama

treścią księgi. Oczekiwania były umiarkowanie optymistyczne i się

sprawdziły. Z dokumentu wynika, że w wielu dziedzinach sytuacja gospodarcza

uległa poprawie w stosunku do końcówki roku ubiegłego. Nie notuje się już

tak wiele zwolnień, co w niedługim czasie powinno się odbić na wysokości

stopy bezrobocia. Napięcia płacowe i cenowe nie są zagrożeniem. Zrobiło się

miło. Należy jednak zwrócić uwagę na kilka czynników, które ten miły nastrój

Reklama
Reklama

psują. Reakcja indeksu Dow.gif Jones była optymistyczna, jednak nie na tyle

by pokonać swój poziom oporu. Co gorsza, wczorajszy wzrost dokonał się na

obrocie niższym od wcześniejszego spadku. To już dobrze o popycie nie

świadczy. Fakt ten nie jest jeszcze oczywiście tragedią ale sprawia, że

należy zwiększyć czujność. Na Nasdaq.gif sukcesem jest naruszenie poziomu

oporu. Sukcesem połowicznym bo właśnie mamy do czynienia z naruszeniem, a

Reklama
Reklama

nie zdecydowanym pokonaniem newralgicznego poziomu. Po regularnych

notowaniach, w czasie notowań posesyjnych odnotowano lekkie spadki (AHI -2,4

pkt) - na tyle lekkie, że nie powinny one zbytnio zaprzątać głowy naszych

inwestorów. Powinny je zaprzątać dzisiejsze dane makro Z USA. O 14:30

zapoznamy się cotygodniowym raportem o zasiłkach dla bezrobotnych oraz

Reklama
Reklama

poznamy zweryfikowaną wartość wskaźnika wydajności pracy za IV kw ub. roku.

Nie należy też zapominać, że dziś w Senacie przemawiać będzie A. Greenspan.

To jednak już po zakończeniu notowań na naszym rynku. A co u nas? Znowu

nudy?Tego się obawiam, choć mam nadzieję, że jednak coś się ruszy. Tylko

wiadomo, czyją matką jest nadzieja. Otwarcia spodziewam się na poziomie

Reklama
Reklama

nieco wyższym od wczorajszego zamknięcia ale jednak różnica nie powinna być

wielka. Później pozostaje obrona wsparcia na 1345-55, gdzie przebiega

dodatkowo nasza znajoma średnioterminowa linia trendu wzrostowego

Kontrakty.gif Indeks.gif swoją linię ma na poziomie 1360 pkt, także na

poziomie ważnego wsparcia. Nie sądzę by poziomy te miałyby być dziś

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama