Można się spodziewać, że w końcowym fragmencie notowań niewiele się zmieni i raczej dojdzie do testowania wsparcia, znajdującego się nieco poniżej 1390 pkt., a wyznaczanego przez otwarcie z minionego czwartku, a także przez linię, łączącą na wykresie minutowym dołki z ostatnich dwóch tygodni. Ze względu na niskie obroty nie powinno dziś dojść do przełamania tych wsparć.
Patrząc na obraz poszczególnych walorów trzeba zwrócić uwagę na PKN, który po marnym odbiciu z końca ubiegłego tygodnia testuje dziś zamknięcie z 5 i 6 marca przy 19,35 zł, znajdujące się w obszarze luki hossy z 3 stycznia. Wolumen jest wyraźnie większy, niż w piątek, co może sugerować, iż próba przełamania tego wsparcia zostanie dziś podjęta. Zamknięcie poniżej 19,25 zł będzie pesymistycznym sygnałem na kolejne sesje, przekroczenie 19,35 zł poważnie zaniepokoi, choć trzeba zauważyć, iż wsparciem jest też górne ograniczenie konsolidacji z grudnia ub.r. przy 19,15 zł. Dlatego w tym momencie za sygnał sprzedaży można uznać spadek poniżej 19,15 zł.
W związku z tym, że od końca stycznia możemy mówić o regularnym trendzie spadkowym, gdzie kolejne szczyty nie zachodzą na poprzedzające je dołki, angażowanie się w ten walor w tej chwili nie jest najlepszym rozwiązaniem. O ewidentnym pogorszeniu się koniunktury na jego rynku informuje tygodniowy MACD, który przeciął swoją linię sygnalną i zmierza w kierunku poziomu równowagi. Kurs znajduje się także poniżej popularnych średnich kroczących, z których SK-15 przecięła od góry zarówno SK-45, jak i SK-100. Jedynie najdłuższa z tych średnich utrzymuje się w trendzie bocznym, dwie pozostałe zniżkują.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu