Reklama

Ale sektor!

Już dawno nie było tak szerokiej grupy spółek, która przyniosłaby lokującym w nie inwestorom tak wysokie zyski. Mowa oczywiście o producentach i dystrybutorach leków (choć także nie wszystkich). Pierwszy z sektorów utrzymuje się w silnej hossie od końca 1998 roku (wykres1). Wykres bardzo dobrze oddaje skalę wyniszczającego załamania z 1998 roku, kiedy to podczas kilku miesięcy indeks sektora spadł o grubo ponad 66 procent.

Publikacja: 18.03.2002 05:14

Jak do tej pory nie udało się tego spadku odrobić, jednak brakuje do tego zaledwie już tylko około 5 procent. Warto zauważyć, że odrabianie strat nie przychodzi indeksowi tak łatwo, jak miało to miejsce w przypadku spadków. Obecnie wskaźnik sektora porusza się przy górnym (potencjalnym) ograniczeniu kanału trendowego. Teoretycznie, jednoznaczne wybicie ponad ten poziom winno oznaczać wzrost o szerokość formacji (1400 punktów). Zakładając dalsze polepszanie fundamentów spółek sektora, scenariusz taki wcale nie jest niemożliwy do realizacji.

Sektor dystrybutorów leków jest jeszcze bardzo daleko od szczytu z 1998 roku (wykres2). Na razie będzie musiał pokonać lokalny średnioterminowy wierzchołek z 1999 roku (1336 pkt.). Na wykresie widać, że po przełamaniu linii trendu spadkowego, indeks wszedł w fazę dynamicznego trendu rosnącego. Jego nachylenie było bardzo duże i w zasadzie prędzej czy później musiało nastąpić jego złamanie. Jednakże przełamania linii trendu nie należy traktować jako pewnego sygnału wejścia sektora w fazę korekty - bardziej skłaniam się ku stanowisku, że trend wzrostowy nieco straci na swej dynamice.

Ostrzegawcze sygnały generują jednak oscylatory (wykres3). MACD przebił od góry swą średnią i jest o krok od spadku poniżej poziomu z początku 1999 roku. Z drugiej strony warto dodać, że najpierw wskaźnik utworzył niewielką pozytywną dywergencję z indeksem. Niestety, jej załamanie będzie dodatkowym sygnałem potęgującym perspektywę spadków. Z kolei RSI najpierw przełamał linię kilkutygodniowego trendu wzrostowego, a teraz spadł ze strefy wykupienia do strefy wartości neutralnych (również po wcześniejszym utworzeniu pozytywnej dywergencji).

Te same wskaźniki dla sektora producentów leków wyglądają tylko nieco lepiej, a osobiście odnoszę wrażenie, że ostatkiem sił notują tak wysokie wartości (wykres4). RSI znajduje się w strefie wykupienia, a MACD po krótkiej stabilizacji odbił się w górę od średniej.

Warto przyjrzeć się wybranym przedstawicielom w/w sektorów. Niestety, problemem kilku z nich jest wielkość generowanego obrotu, który skutecznie uniemożliwia skuteczne inwestowanie w walory tych spółek.

Reklama
Reklama

Na przykład PGF zachowuje się dokładnie tak jak wskaźnik sektora, generując wstępny sygnał sprzedaży (wykres5). Na razie nie ma podstaw by sądzić, że jest on wiarygodny - po pierwsze, nie towarzyszył mu znaczący wzrost obrotu, a po drugie, na razie, nosi on znamię naruszenia, szczególnie, że kilka ostatnich świec na charakter wyraźnie popytowy. Wsparcie to poziom 33 zł; opór to ostatni lokalny wierzchołek na wysokości 40 zł.

Z kolei Prosper od początku 2000 roku porusza się w wąskim trendzie horyzontalnym ograniczanym od góry poziomem 16,50 zł, a od dołu 12 zł. Wahania kursu spółki można próbować ująć także w ramy trójkąta symetrycznego, jednak trudno przesądzić, wybicie w którym kierunku jest bardziej prawdopodobne. Na pewno wiadomo, że powinno nastąpić w przeciągu kilku najbliższych tygodni (aby formacja była wiarygodna). Jako potwierdzenia wybicia z formacji należy obserwować zachowanie akcjogramu w pobliżu wcześniej opisanych horyzontalnych poziomów wsparcia i oporu.

Polfa Kutno, po "przetrawieniu" wszelkich pozytywnych informacji fundamentalnych, rozpoczęła kolejną konsolidację na wysokim poziomie 130 zł (wykres7). Warto zauważyć, że w przeszłości spółka w zasadzie zawsze z takich konsolidacji wybijała się górą (znacznie lepiej widać to na wykresie tygodniowym). Na załączonym wykresie miesięcznym jak na dłoni widać, co spowodowało zatrzymanie wzrostu na tym a nie innym poziomie. Odbicie od oporu sprowadzi kurs spółki w ramach korekty do poziomu 100 zł - z kolei jego pokonanie nie powinno przynieść silnych wzrostów. Jeśli już to będzie to raczej skok na nieco wyższy poziom cenowy i kolejna stabilizacja.

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama