Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 19.03.2002 06:27

Wygląda na to, że sesja w Stanach raczej nam nie pomoże. Tam inwestorzy żyją

dzisiejszą decyzją Fed. Żyją i na nią czekają więc nie ma obecnie atmosfery

do większych ruchów, a tym bardziej do walki z oporami. Dow.gif Jones

ponownie odbił się od swego najważniejszego obecnie poziomu oporu na 10650

pkt. To już któraś z kolei porażka byków ale nadal się oni nie poddają -

Reklama
Reklama

walka trwa. Na Nasdaq.gif jest więcej pozytywnych informacji. Pomimo, że

ostatnio nie udało się temu indeksowi pokonać oporu na 1950 pkt, to

spowodowany tym spadek nie był zbyt dotkliwy. Co ważniejsze, zatrzymał się

na poziomie który sam nie dawno był oporem. Teraz jak widać jest to już

skuteczne wsparcie. Byki mają powód do zadowolenia. To są jednak sprawy,

które dla naszych graczy nie są obecnie najważniejsze. U nas rozgrywa się

Reklama
Reklama

właśnie ważna partia. Stawką jest około 30-40 pkt, choć to raczej minimum

czego można się spodziewać. Wszyscy są obecnie wyczuleni na poziom wsparcia

na 1345 pkt. Wczoraj został on poważnie naruszony Kontrakty.gif a dziś

powinno się okazać czy niedźwiedzie są na tyle silne by pójść za wczorajszym

ciosem i spowodować panikę wśród rogacizny. Przyznam, że taki scenariusz by

mi odpowiadał gdyż potwierdziłoby istotność sygnału przebicia

Reklama
Reklama

średnioterminowej linii trendu. Jeśli otwarcie będzie niskie to już będzie

można spokojnie mówić o przebiciu wsparcia, a nie tylko o jego naruszeniu.

Najlepiej nie wygląda też sytuacja na WIG20 Indeks.gif Choć trzeba przyznać

jedno - na razie obecne poziomy notowań są nieco wyższe od tych gdy był

wyznaczany ostatni lokalny dołek. Niewielkie to chyba jednak pocieszenie

Reklama
Reklama

skoro może się to zmienić w kilka chwil. Wczoraj wsparcie zostało właściwie

przełamane i tylko ostatni dołek jeszcze ratuje sytuację. W przypadku

kontynuacji zniżek można się spodziewać mocnego kontrataku byków w okolicach

styczniowej luki hossy. Na indeksie nie była ona jeszcze testowana ale już

kontrakty miały przyjemność raz się od niej odbić w połowie lutego. Wtedy

Reklama
Reklama

się udało, czy i tym razem będzie podobnie? Niewykluczone. Trzeba bowiem

pamiętać, że niedawno przebita linia trendu była linią średnioterminową i w

takiej skali należałoby się także spodziewać ruchu powrotnego. Jest więc

całkiem prawdopodobne, że nastąpi odbicie od poziomu luki i rynek wykona

wzrost, który będzie można uznać za ruch powrotny. To nie jest jednak

Reklama
Reklama

miejsce na takie prognozy. Na chwilę obecną liczy się wczorajsze zamknięcie.

Jeśli otwarcie będzie niżej to raczej byki będą miały poważne trudności z

wybronieniem się. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama