Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 02.04.2002 08:33

Mimo że wynik Sesji w Stanach nie jest niczym nadzwyczajnym, to jej przebieg

był jednoznacznie pozytywny. Konflikt na Bliskim Wschodzie wystraszył z

początku inwestorów, ale po słabym otwarciu prawie przez całą sesję indeksy

wspinały się już coraz wyżej. Inwestorzy z początkiem kwartału zmieniali

portfele na bardziej agresywne zwiększając zaangażowanie na Nasdaq. Jeśli

Reklama
Reklama

będzie ożywienie to uważa się, że te spółki szybciej zaczną przynosić

większe zyski niż dinozaury z Dow Jones. Nie muszę dodawać, że ewentualne

rozczarowanie też będzie większe. To jednak nie na najbliższe dni. Teraz

mamy początek kwartału, a jak pokazuje historia, pierwsze 3 dni są z reguły

optymistyczne. Warto pamiętać, że sesja w Stanach zaczyna się teraz o 16:30

więc obrót na GPW pod koniec sesji powinien być znacząco mniejszy. Nie

Reklama
Reklama

będzie nam dane zareagować też na dane makro, takie jak dzisiejsze

zamówienia fabryczne o 17:00 (prognoza +1% wobec 1,6% w ostatnim miesiącu).

A co na naszym rynku ? Świąteczny nastrój i opóźniona sesja w Stanach nie

będzie zachęcać do aktywnego handlu. Nie widać na razie impulsów, które

miałyby popchnąć nas pod luki hossy. 1285-1300 dla Indeks.gif i 1295-1310

dla Kontrakty.gif Na indeksie powinna paść dzisiaj linia trendu i oporem

Reklama
Reklama

będzie obszar 1353-1360 pkt. Dla kontraktów pierwsze opory od 1345 pkt.

Sesja powinna skończyć się niewielkimi zmianami. Misie mogą liczyć na strach

wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie, ale reszta giełd na razie się tym

nie przejęła. Czemu mamy my ? Dopóki cena ropy pozostaje na rozsądnym

poziomie i do konfliktu nie dołączyły inne państwa arabskie, to wpływ będzie

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama