Na rynku pojawiają się próby wyciągania cen na wyższe poziomy. Indeks po
początkowym lekkim osłabieniu jest już na poziomie ostatniego zamknięcia.
Kontrakty atakowane są przez popyt, któremu udało się ustanowić maksa na
1337 pkt. Nie są to jednak ruchy, które mrożą krew w żyłach. 5 pkt w tą czy
tamtą stronę nie robi przecież różnicy. Taką różnicę może dopiero zrobić