Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 03.04.2002 08:26

Wczorajsza sesja w Stanach była w dużej mierze skutkiem dość

rozczarowujących danych o zamówieniach fabrycznych. Miało być +1% a

było -0,1%. Na dodatek dokonano rewizji danych z poprzedniego miesiąca.

Rewizji negatywnej gdyż z wcześniej publikowanego +1,6% zrobiło się +1,1%.

Dane te mogą służyć jako potwierdzenie tezy, że ewentualne ożywienie na

Reklama
Reklama

rynku amerykańskim będzie przebiegać spokojnie i bardzo powoli. Na wykresach

widać, że Amerykanie nie przyjęli takich danych z uśmiechem na ustach. Spora

grupa postanowiła pozbyć się akcji i wynik jest widoczny. Dow.gif nie zdołał

się odbić po ostatnim dość mocnym spadku sugerując możliwość rychłego testu

wsparcia na 10150 pkt. Nasdaq.gif kontynuuje spadek do 1780 pkt. Taka

atmosfera za oceanem raczej nie wpłynie pobudzająco na naszych graczy choć

Reklama
Reklama

nie dramatyzowałbym. Zważywszy, że zarówno Kontrakty.gif jak i Indeks.gif

mają bardzo blisko do swoich poważnych wsparć, nie spodziewałbym się

wielkich spadków. Otwarcie nie powinno zbytnio odbiegać od poziomu

wczorajszego zamknięcia. Reszta w rękach powracających na rynek po

świątecznej przerwie. Wczoraj wielu nie miło ochoty na handel i efekt takiej

sytuacji był mizerny. Dziś, mam nadzieję, więcej osób będzie składać

Reklama
Reklama

zlecenia, co może nas uchronić od męczącego marazmu. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama