Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 04.04.2002 08:33

Powody spadku w Stanach ? Brak jednego konkretnego. Tak zaczynać się będzie

w tym miesiącu coraz więcej komentarzy. Inwestorów cały czas męczy ten sam

problem. Po pierwsze każde porównanie spółki do Enrona kończy się przeceną i

praktycznie każdego dnia, któryś z analityków chce zabłysnąć w świetle

reflektorów i używa tych mało wyszukanych porównań. Samo to stwarza niemiłą

Reklama
Reklama

atmosferę. Po drugie na każdym kroku przypomina się o sezonie wyników, który

od przyszłego tygodnia rusza pełną parą. Większość rynku świadoma jest, że

było "za szybko i za wysoko". Wyniki spółek nie będą potwierdzać ostatnich

sporych paromiesięcznych wzrostów. Praktycznie każda spółka jest obecnie

przewartościowana i jedyna nadzieja w prognozach firm. Zły wynik (złe będą

prawie wszystkie, mowa o złych w stosunku do prognozy) nie musi jeszcze

Reklama
Reklama

oznaczać przeceny. Ta nadejdzie dopiero gdy spółka negatywnie wypowie się co

do przyszłości. Jeśli tego elementu zabraknie, inwestorzy dalej będą żyć w

nadziei, że może kiedyś zyski firm dogonią zyski giełdowych inwestorów.

Wskaźniki pokazują, że zajęłoby to baaardzo dużo czasu. Teraz jednak nikt

się tym nie przejmie i najbardziej liczy się prognoza na najbliższy kwartał.

Po trzecie na rynku cały czas ciąży sprawa konfliktu na Bliskim Wschodzie i

Reklama
Reklama

związanymi z tym zwyżkami ropy. Akurat wczoraj było nieco spokojniej, bo

ropa spadła po raz pierwszy od sześciu dni ( po opublikowaniu najwyższego

wzrostu zapasów od 11 miesięcy), ale ceny ropy są najwyższych poziomach od

prawie roku i utrzymywanie się takiej sytuacji szybko przełoży się na

inflację. Nie muszę dodawać, że ta zachęca do podwyżek stóp, a sam dźwięk

Reklama
Reklama

tych słów odstrasza Amerykanów od akcji.

Było minęło. Zastanówmy się co dalej. Wczorajsze dane makro (ISM w usługach

prognoza 57,0 a było 57,3) nie miały zbyt dużego wpływu na rynek i dzisiaj

też rewelacji żadnych nie będzie. Tygodniowe dane o liczbie wniosków

bezrobotnych nie są zbyt uważne śledzone przez rynek. Liczy się bardziej 4

Reklama
Reklama

tygodniowa średnia, a ostatnia poprawa stopy bezrobocia dodatkowo zepchnęła

te dane na dalszy plan. Analitycy prognozują spadek 14k do poziomu 380k . A

jak to wygląda technicznie ? Zamknięcie indeksów najniżej od ponad miesiąca

nie robi dobrego wrażenia. To co napisałem wyżej też. No to chyba nie ma nic

prostszego jak wyczekiwać dalszych spadków. Nie tak szybko. Indeksy doszły

Reklama
Reklama

do swoich wsparć i dramatu jeszcze nie ma. Dow zatrzymał się na poziomie

wsparcia 10150 pkt. i to był najmniejszy wymiar kary po ostatnich wzrostach

Dow.gif Nasdaq wygląda zdecydowanie słabiej, ale tutaj rozdmuchane wyceny

spółek robią swoje. Spadek zahamowany także niemal dokładnie na poziomie

wsparcia Nasdaq.gif. A na dzisiaj spodziewam się już małego odreagowania,

które potwierdza także +7 pkt w AHI (dzięki lepszym prognozom Dell"a)

Jak odbicie od wsparć potrafi namieszać w głowach inwestorom bardzo dobrze

było widać wczoraj na GPW. My także doszliśmy do obszarów wsparć. Przypomnę,

że jest to 1295-1310 dla Kontraktow.gif i 1285-1300 dla Indeksu.gif Jeśli

chodzi o opory to w mniejszej skali widać, że pierwszy kłopot będzie z

liniami trendu na poziomie około 1330 pkt, zarówno dla Kontrakty.gif jak i

Indeks.gif Miejsca więc nie ma za dużo, szczególnie, że wczorajsze +10 pkt

na bazę zdyskontowało już trochę wzrostu indeksu. Wzrostu, którego zabraknie

raczej na otwarcie. To powinno być niżej, a dalszą atmosferę zrobią w

kolejności ważności (nie udziału w indeksie) ELE, PEO, TPS, PKN. Tymi

spółkami rozgrywa się ostatnio cały rynek i sporo zależy od postawy BRE.

Wczoraj bank poinformował o kolejnym zwiększeniu udziału w ELE i była to

raczej demonstracja determinacji kupna w celu podtrzymania ceny, niż

przemyślaz do zwycięstwa. Ja po wczorajszych

młotkach broniących wsparcia nabawiłem się spekulacyjnego optymizmu i dopóki

nie zejdziemy na nowe minima, liczyć będę na kontynuację odreagowania.

Podkreślam odreagowania, a nie nowej fali wzrostowej. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama