Oczywiście wydarzeniem sesji było zachowanie kursu akcji Elektrimu. Po dobrym otwarciu wskutek silnej podaży akcji i niezbyt dużego popytu akcje spółki osiągnęły kolejne wieloletnie minimum (4,24 zł). Silne odbicie w końcówce sesji doprowadziło do znacznej poprawy notowań Elektrimu, który ma niemały wpływ na wartości indeksów GPW. Wczorajsza sesja ukazuje z jednej strony duża nerwowość inwestorów obawiających się dalszych spadków, z drugiej strony istnienie aktywnego kapitału, dla którego obecny poziom cen w horyzoncie krótkoterminowym jest atrakcyjny. Wobec obecnych uwarunkowań globalnych z których najważniejszym są obawy o konsekwencje konfliktu na Bliskim Wschodzie trudno jednak prognozować trwalszą poprawę na GPW.
Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać wzrostów.