Reklama

TMS: Komentarz do rynku krajowego

W minionym tygodniu złoty pozostał na stabilnym poziomie względem walut. Kurs USD/PLN spadł do dwumiesięcznego minimum osiągając poziom 4,08. Poziomem maksymalnym na jakim można było zobaczyć kurs USD/PLN to poziom 4,11. Kurs EUR/PLN w ostatnim tygodniu przebywał w przedziale 3,5850 - 3,62.

Publikacja: 08.04.2002 09:02

Najważniejszym wydarzeniem dla rynku walutowego w ostatnich dniach był przetarg obligacji dwu i pięcioletnich. MF zaoferowało łącznie 3,7 mld zł papierów wartościowych, które spotkały się z mniejszym zainteresowaniem niż tego oczekiwano. Łączny popyt na papiery skarbowe wyniósł 2,96 mld zł. MF nie znalazło chętnych na zakup całej puli dwuletnich obligacji oferowanych łącznie w wysokości 2,5 mld zł. Mniejszy popyt względem podaży na obligacje miał ostatnio miejsce we wrześniu 1999r. Wyniki zgłoszonego popytu przez inwestorów osłabiły początkowo krajową walutę powodując wzrost kursu USD/PLN z poziomu 4,09 do 4,1050. Jednak kolejny dzień przyniósł przepływy pieniężne związane z zapłatą za zakupione obligacje na środowym przetargu co spowodowało umocnienie złotego do dwumiesięcznego maksimum względem dolara.

Nieoczekiwanie mniejszy popyt na oferowane na rynku pierwotnym papiery skarbowe wynika z kilku faktów. Pierwszym z nich jest coraz mniejsza pewność rynku co do dalszych obniżek stóp procentowych co w dużej mierze podyktowane jest presją polityczna wywieraną na RPP. Rada podchodzi ostrożnie do kolejnych decyzji zmieniających politykę monetarną ze względu na brak widocznych sygnałów w gospodarce wcześniej dokonanych obniżek stóp procentowych. Innym czynnikiem zniechęcającym inwestorów do zakupu obligacji jest pojawienie się impulsów świadczących o możliwości podwyżek stóp procentowych w największych gospodarkach świata. Trudno jest w tym wypadku oczekiwać na kolejne redukcje stóp. Elementem obniżającym atrakcyjność zakupu obligacji była również styczniowa obniżka stóp procentowych, która spowodowała znaczny spadek zainteresowania spekulacyjnym zakupem papierów wartościowych. Obecnie główna stopa rynkowa wynosi 10% wobec wcześniejszej na poziomie 11,5%.

Prowadzona w ostatnich latach restrykcyjna polityka pieniężna doprowadziła do zahamowaniu popytu wewnętrznego i spadku inflacji. Wzrost gospodarczy wyniósł w całym 2001r. zaledwie 1,1% wobec 4,0% w 2000r. Ostatnie dane o produkcji przemysłowej za luty wskazują na zakończenie cyklu spowolnienia gospodarczego. Według B. Grabowskiego z RPP wzrost gospodarczy będzie coraz większy co nastąpi głównie w drugiej połowie roku. W założeniach budżetowych rząd przyjął wzrost PKB w całym 2002r. na poziomie 1,0%. Według przedstawicieli banku centralnego wzrost ten będzie wyższy. Według B. Grabowskiego również będzie rosło bezrobocie, które pod koniec przyszłego roku może osiągnąć poziom 20%. W jakim tempie zostanie osiągnięty ten poziom będzie zależało głównie od działań rządu. W lutym stopa bezrobocia wyniosła 18,1%.

W nadchodzącym tygodniu kurs złotego względem walut będzie zależał od oczekiwań rynku na kolejne obniżki stóp procentowych. Opublikowane pod koniec tygodnia dane o cenach żywności za drugą połowę marca wskazują na dalszy spadek inflacji w marcu. Według danych GUS ceny żywności wzrosły w drugich piętnastu dniach marca o 0,1%. MF prognozuje inflację w minionym miesiącu na poziomie 3,3-3,4%. Dane o inflacji zostaną opublikowane 15 kwietnia.

W przyszłym tygodniu ważnym poziomem wsparcia USD/PLN będzie poziom 4,08. Spadek w okolice tego poziomu należy wykorzystać do zajmowania długich pozycji. Oczekujemy wzrostu kursu USD/PLN do poziomu 4,1150 po przebiciu którego kolejnym ważnym poziomem oporu będzie 4,13. Poziom ten sugerujemy wykorzystać do sprzedaży walut. Poziom EUR/PLN w okolicy 3,62 i powyżej sugerujemy wykorzystać do sprzedaży euro.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama