Senność odeszła z chwilą ataku popytu. Był on na tyle skuteczny, że pozwolił
cenom na odnotowanie nowego dzisiejszego maksa. Indeks niestety nie jest tak
optymistycznie nastawiony. Wynikiem spora dodatnia baza. Zaczyna być
ciekawie. Wbijamy się głębiej w strefę oporu. M 47-48. KJ