Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 10.04.2002 06:52

Wczoraj rynek amerykański pokazał swój lwi pazur. Zmienność nastrojów i

skala ruchów podobna do tej jaką obserwowaliśmy na naszym rynku w połowie

stycznia. Duże świece z różnymi kolorami położone niemal na tym samym

poziomie pokazują, że tamtejsi inwestorzy miotają się w oczekiwaniach.

Obecny układ zarówno na Dow.gif Jones jaki i na Nasdaq.gif przypomina mi

Reklama
Reklama

sytuacje z rynku naszych kontraktów sprzed dwóch dni. Po mocnej jeździe w

górę mamy mocną korektę, która niemal w całości zakrywa wcześniejszy ruch. U

nas wczoraj udało się wzrosnąć, czy i Amerykanom się uda? Mam duże

wątpliwości, choćby z tego względu, że naszym wzrostom pomógł sygnał z

zewnątrz, jakim były właśnie wzrosty w Stanach. Stany nie mają się czym

kierować gdyż same są wzorcem. To utrudnia sprawę tamtejszym inwestorom.

Reklama
Reklama

Tłumaczenie spadków słabymi oczekiwaniami co do wysokości wyników

finansowych spółek technologicznych wydaje się trochę naciągane. Padło

wczoraj wprawdzie kilka ostrzeżeń ale wiele z nich (np. Nortel Networks)

jeszcze przed sesją i jakoś nie wpłynęło to na niskie otwarcie. Nie ma się

co silić na tłumaczenia skoro tak naprawę trudno je znaleźć.

Tak czy siak, sytuacja w Stanach znacznie się pogorszyła i nasz rynek czeka

Reklama
Reklama

dziś poważny test. Tak jak wczoraj byliśmy niemal pewni wyższego otwarcia po

dobrych notowaniach w Stanach, tak teraz mamy niemal pewność, że otwarcie

będzie słabe. Byki stracą część zarobionych wczoraj punktów. To jednak

wszyscy wiemy Kwestią otwartą jest ile tych punktów stracą i czy aż tyle by

mówić o zakończeniu krótkoterminowego trendu wzrostowego. Wsparcia na

Reklama
Reklama

kontraktach ustawione są co 10 pkt. Kontrakty.gif Pierwszy poziom wsparcia

jest na 1345 ale wygląda na to, że byki raczej nie utrzymają go już na

początku sesji. Drugim wsparciem jest poziom minimum wczorajszej sesji czyli

1335 pkt. W tych okolicach dokonała się wczoraj spora część obrotu i dla

wielu graczy jest to poziom zerowej rentowności. Takim ostatecznym

Reklama
Reklama

wsparciem, jest poziom małej wzrostowej linii trendu, która obecnie znajduje

się w okolicach 1325 pkt. Gdyby niedźwiedziom udało się zejść niżej, strach

byków byłby wielki a przy tak wysokiej wartości LOP spadki mogłyby być

spore. Byki mają dziś trudne zadanie, jeśli wybronią się po porannym ciosie

to ponownie u nas zapanuje optymizm. Jeśli jednak poddadzą się, zaczną

Reklama
Reklama

pojawiać się sygnały sprzedaży i byczy tabun będzie się tratował. Na

pocieszenie można powiedzieć, że indeks wygląda nieco lepiej ale wczorajsze

odbicie się od linii trendu nie jest optymistyczne Indeks.gif Czy będziemy

mieli szansę na jeszcze jedną próbę sił z linią? Warto obserwować indeks. On

ma swoją linię trendu wzrostowego znacznie wyżej (1335) a więc ewentualny

sygnał byłby szybciej. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama