Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 15.04.2002 17:46

Początek dokładnie na poziomie piątkowego zamknięcia. Szybko się jednak

okazało, że inwestorzy tradycyjnie w poniedziałek z rana lubią pozbywać się

akcji. Kasowy pociągnął nas pod linię trendu i jej przebicie doprowadziło

rynek aż do poziomu 1326 pkt. Po paru minutach (na poziomie zniesienia 61,8%

ostatniej fali wzrostowej) szybko zawróciliśmy i od tej pory niemal do końca

Reklama
Reklama

trwał powolny wzrost i walka z oporami. Kontrakty01.gif Trudno było kontraktom po tak słabym

początku przejść duże oferty podaży ustawione na każdym tiku powyżej oporu

1345 pkt. Od tego poziomu zawsze ostatnio czekają już setki niedźwiedzi.

Maksimum sesji niewiele wyżej, ale praktycznie cały czas kontrakty trzymały

się blisko tego poziomu i czekały na wynik walki indeksu z oporami. Ten po

wyjściu nad piątkowe szczyty miał ponad 10 pkt do pierwszych oporów. Do

Reklama
Reklama

oporu doszliśmy niemal co do punktu Indeks01.gif a kontrakty przeszły pod

indeks, nie wierząc, podobnie jak ja, w przebicie oporu na dzisiejszej

sesji. Odwrót nastąpił na znanym poziomie 1353 pkt. i dzisiejsza sesja w

takim układzie niewiele zmienia. Wątpliwości powinna rozwiać sesja w

Stanach, ale wydaje się, że nie ma co liczyć na razie na jakieś większe

ruchy i wyjście z horyzontu. Stara bieda. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama