Zastanawiam się czego spodziewa się czytelnik który zasiada do lektury
komentarza po takiej sesji jak dzisiejsza. Sama sesja jeszcze może by nie
skupiała takiej uwagi gdyby nie fakt, że takich sesji mamy ostatnio
zdecydowaną większość. No więc, czego się ten czytelnik spodziewa? Co ja mam
wymyślić by wnieść coś nowego do opisu obecnej sytuacji na naszym rynku. Toż