Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 24.04.2002 17:04

Kolejna spokojna sesja. Spokój jest tym czego często pragną inwestorzy ale

ostatnio aplikowana nam dawka chyba jest zbyt szczodra. Rozpiętość sesji o

wartości 9 pkt nie daje wielu możliwości zarobku dla aktywnych graczy.

Zmiany po kilka punktów nie umożliwiają uszczknięcia czego dla siebie przez

graczy średnioterminowych. Ich portfele są od dłuższego czasu niemal w

Reklama
Reklama

nienaruszonym stanie. Wszyscy czekają na upragnione wybicie Kontrakty01.gif

Indeks01.gif Nim jednak do niego dojdzie zmuszeni jesteśmy obserwować to

coś. Rynek po raz kolejny wykazał się zupełnym brakiem reakcji na bodźce

zewnętrzne. Wczoraj okazało się, że BRE wycofał się z finansowania ELE. Nie

jest to dobra informacja zarówno dla samej spółki ale i dla banku. W końcu

bank odmawia pomocy spółce w którą jest poważnie zaangażowany. Wtopa? Być

Reklama
Reklama

może, jednak sprawa nie jest tak prosta i warto poczekać na dalszy rozwój

wypadków. Nasze kontrakty nie zareagowały na te rewelacje ani na otwarciu

(bo trudno nazwać reakcją otwarcie o jeden punkt poniżej poprzedniego

zamknięcia) i ani w czasie sesji. Samo BRE lekko ucierpiało. Teoretycznie

innym impulsem do spadków mógła być prognoza Komisji Europejskiej, dotycząca

głównych wskaźników makroekonomicznych krajów kandydujących do Unii. Miejsce

Reklama
Reklama

Polski znacząco dobiega on naszych oczekiwań, ale trudno się dziwić, bo nie

mamy się raczej czym pochwalić. Trudno w takiej sytuacji spodziewać się

zwiększonego zainteresowania naszym krajem ze strony podmiotów

zagranicznych. Miejsc do inwestycji jest sporo, a nasz kraj nie jawi się

niestety jako potencjalne źródło godziwego zysku. Oczywiście nie licząc

Reklama
Reklama

oprocentowania papierów skarbowych, które jest wielce konkurencyjne. Wysoka

cena wynika z wysokiego popytu na pieniądz i niestety jego źródłem nie są

kredyty dla przedsiębiorstw, ale budżet państwa, który z zasady (wyznawanej

przez obecnie rządzących) wie lepiej, jak zadysponować naszym zasobami. Jak

w takiej sytuacji oraz zwiększenia zasięgu fiskalizmu ma się podnieść nasza

Reklama
Reklama

gospodarka? Czy musimy być zmuszeni tylko do oczekiwania na poprawę u

odbiorców naszego eksportu? Sprawa nie jest prosta, ale wydaje się, że

zwiększeniem roli państwa w procesach redystrybucji dochodu narodowego

szybciej do wzrostów nie powrócimy. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama