Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 25.04.2002 16:38

W końcu upragniona ciekawa sesja. Już spadek na otwarcie robił wrażenie.

Całe 5 pkt to ruch znacznie wykraczający poza ostatnie standardy ;-) Później

emocji było już znacznie więcej. Mocną przeceną zaczął kasowy. Dalsza

masakra duetu ELE SFT, w połączeniu ze standardowym minusem przy większości

spółek posłała indeks w obszar luki hossy. Poziom 1285-1300 pkt. jest dla

Reklama
Reklama

indeksu wsparciem i znaleźliśmy się już na krawędzi. Minimum sesji 1288,99

pkt. Indeks01.gif Kontrakty przez cały ten czas utrzymywały ponad 20 pkt.

bazy i nawet nie zeszły na poziomy ostatnich minimów na 1304 pkt. Przecenę

udało zatrzymać się na poziomie 3 pkt wyższym. Indeks w tym czasie ubijał

dno w dolnym obszarze luki hossy i zgodna z oczekiwaniami decyzja RPP, oraz

podwyższenie rekomendacji TPS przez Goldman Sachs, umożliwiło odreagowanie.

Reklama
Reklama

Na TPS co kilkanaście minut mocne kupno popychało spółkę wyżej. Zupełnie

jakby niektóre fundusze czytały raport z małym opóźnieniem ;-) +3,12%

wzrostu podciągnęło mocno indeks i zrobiło świetną atmosferę. Wróciliśmy nad

wczorajsze zamknięcia, co przy ponad 100 punktowej przecenie Eurolandu i

zejściu DJ pod 10k punktów, jest dość optymistycznym sygnałem.

Kontrakty01.gif także oczywiście lukę hossy mają obronioną i walka z

Reklama
Reklama

horyzontem rozpoczyna się od początku. Dzisiaj była szansa na jego

zakończenie. Wystarczył brak obniżki stóp, bo fatalne nastroje na światowych

giełdach mieliśmy zapewnione przez dużo gorszy od prognoz niemiecki wskaźnik

Ifo. Jutro emocje nieco już ochłoną i jeśli USA pozwolą, to indeks powinien

jeszcze trochę odbić, a kontrakty na kolejnych sesjach przy ewentualnym

Reklama
Reklama

wzroście będą poruszać się już nieco wolniej. Baza prawie 20 pkt dyskontuje

część odbicia. Trudno powiedzieć, czy nastawiony jestem optymistycznie, czy

pesymistycznie. W pobliżu luk hossy zalecałem i będę zalecać kupno. Taka

strategia przynosi do tej pory najlepsze efekty, a jeśli w końcu przytrafi

nam się porażka, to zysk osiągnięty do tego czasu pozwoli jakoś to przeżyć.

Reklama
Reklama

Tak więc na jutro umiarkowany optymizm, którego na pewno się pozbędę przy

zamknięciu luk hossy. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama