Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 26.04.2002 08:39

Wczorajsza sesja w Stanach nie przyniosła niczego nowego w sytuacji

technicznej indeksów. Pozytywnym jest oczywiście to, że Dow.gif Jones był w

stanie odrobić straty po słabym początku notowań. W samym spadku spory

udział miał wypadek z bombom w szkole na Manhattanie. Rynek nieco spanikował

(podejrzenia o zamach terrorystyczny) ale tylko na krótko. Później było

Reklama
Reklama

tylko lepiej aż w końcu mamy nawet małe plusy na zamknięciu. Mimo to trend

jest na razie jasny, co widać po jego linii. Póki ta nie padnie nie można

myśleć o wzrostach w perspektywie większej niż kilka dni. W przypadku

indeksu Nasdaq.gif sprawa wygląda podobnie przy czym jest szansa, że obecny

poziom okaże się mocniejszym wsparciem. W końcu zbiega się ona z dołkiem z

końca lutego br. Oczywiście tutaj też mamy do czynienia z trendem spadkowym

Reklama
Reklama

więc poziomy wsparcia określamy dość umownie. W obecnej sytuacji liczą się

bardziej opory bo dopiero ich przełamanie da podstawy do optymizmu.

Pierwszym jest poziom 1725 pkt, nad który wczoraj nie udało się wrócić. Nie

on jednak jest najważniejszy. Kluczową jest spadkowa linia trendu biegnąca

obecnie w okolicach 1800 pkt. Tyle technika. Po sesji notowań regularnych, w

handlu elektronicznym rynek nie odnotowywał większych wahań i skończył na

Reklama
Reklama

minimalnym plusie (AHI +0,1%). Obecnie kontrakty w Stanach są bardziej

optymistyczne nastawione (NQ +6,24 SP +4,11 względem fair value).

Brak głębszych spadków w Stanach powinien wystarczyć naszym graczom by

rozpocząć dzisiejszą sesję w okolicach wczorajszego zamknięcie lub nawet

nieco wyżej. Wczorajszy wzrost, jakkolwiek pocieszający, jednak jeszcze nie

Reklama
Reklama

daje podstaw do większego optymizmu. Przypominam, że by mówić o nowej

tendencji na rynku kontraktów trzeba najpierw pokonać spadkową linię trendu

(1360) oraz wyjść nad poziomy oporu w postaci ostatnich szczytów

Kontrakty.gif Takie bariery ma też Indeks.gif Tutaj także mamy do czynienia

z linią trendu, choć jej znaczenie ostatnio mocno zmalało po dwóch

Reklama
Reklama

nieudanych atakach. Najważniejszym pozostaje więc poziom 1360 pkt. W czasie

dzisiejszej sesji obserwacja notowań zostanie urozmaicona przez podanie o

14:30 dynamiki PKB w USA. Prognozy mówią o mocnym wzroście o 5%-5,5%. O 9:45

podany zostanie wskaźnik nastroju Uniwersytety Michigan (prog. 94,5). KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama