Świetne PKB nie pomogło indeksom ani trochę. Wszyscy uznali (słusznie), że
to
już przeszłość, a skoro wzrost PKB nie przekłada się na wyniki spółek tak
jak dotychczas (inne podłoże obecnego wzrostu) to nie ma się co cieszyć
tylko dla zasady. Inwestorzy wolą patrzeć w przyszłość, a gorszy indeks