Przyznam, że obecna sytuacja zaczyna być nieco irytująca. Trudno się
oczywiście obrażać na rynek ale to co ostatnio obserwujemy staje się co
najmniej nużące. Mam tylko nadzieję, że właśnie takie uczucia są także
udziałem wielu uczestników rynku, a więc, że tak naprawdę to ten marazm
dobiega końca. Bo, że dobiega końca wskazują także zbliżające się do siebie