Reklama

TMS: Rynki międzynarodowe

Notowania pary EUR/USD w minionym tygodniu poruszały się idealnie z naszymi prognozami. Nasi klienci optymalizowali pozycje walutowe po spadku EUR/USD w okolice 0,9000 (nasz tygodniowy "target"). Poziom ten okazał się być tygodniowym minimum kursu EUR/USD. Duży popyt na europejską walutę w drugiej połowie tygodnia sprawił, że kurs EUR/USD przez jedna sesję odrobił straty i na koniec tygodnia euro aprecjonowało powyżej poziomu EUR/USD 0,9200.

Publikacja: 20.05.2002 09:46

Na ostatniej sesji minionego tygodnia doszło też do znacznego umocnienie jena japońskiego. Kurs USD/JPY spadł do najniższego od 5 miesięcy poziomu 125,50 jena po tym jak na rynku pojawiły się pogłoski, że Moody`s nie zamierza obniżać ratingu dla Japonii.

Impuls do zakupów euro dały inwestorom informacje o większym niż oczekiwano wzroście inflacji w USA i zakończenie negocjacji płacowych pomiędzy niemieckimi związkowcami z IG Metall i pracodawcami. Ten ostatni fakt oddalił groźbę strajku generalnego w Niemczech. Inwestorzy zajmowali również długie pozycje w euro w związku z pogłoskami o przejęciu przez Microsoft dwóch firm europejskich. Amerykański gigant komputerowy najprawdopodobniej ma zamiar zakupić od Deutsche Telecom 25 proc. udziałów firmy T-Online za kwotę około 2,5 mld euro i przejmie spółkę Danish Navison. Tę ostatnią transakcje szacuje się na 1,33 mld USD.

Niepokojem napawają niektóre z dane z USA. Ceny konsumpcyjne w USA wzrosły w kwietniu o 0,5 proc. Jest to największy niemal od roku wzrost wywołany głównie wzrostem cen paliw, opłat lotniczych i usług szpitalnych. Inflacja bazowa, czyli wskaźnik, który nie uwzględnia cen paliw i żywności, wzrosła w kwietniu o 0,3 proc. Analitycy spodziewali się, że wskaźnik CPI wzrośnie w kwietniu o 0,4 proc., a inflacja bazowa o 0,2 proc. Tak znaczny wzrost cen konsumpcyjnych może skłonić Rezerwę Federalną USA do szybszych niż się oczekuje podwyżek stóp procentowych.

Wzrost presji inflacyjnej widoczny jest również w Eurolandzie. W kwietniu wskaźnik CPI osiągnął poziom +2,4 proc. r/r, do góry skorygowano również dane za marzec (z 2,2 proc. do 2,5 proc.). Wzrost wskaźnika cen w Eurolandzie był efektem wyższych cen w Hiszpanii. Komisje Europejska uważa, że wprowadzenie monet i banknotów euro w styczniu miało tylko nieznaczny wpływ na poziom cen w pierwszym kwartale 2002.

W tym tygodniu inwestorzy powinni zwrócić szczególną uwagę na rewizję PKB Stanów Zjednoczonych za Q1. Niektórzy analitycy oczekują, że wzrost PKB osiągnął w tym okresie nie 5,8 proc. a 6,2 proc! r/r.

Reklama
Reklama

Zgodnie z naszą długoterminową strategią wzrosty EUR/USD powinny być nadal kontynuowane. Pierwszy ważny poziom oporu znajduje się na granicy EUR/USD 0,9250. Jego pokonanie doprowadzić powinno notowania EUR/USD do poziomu 0,9300. Zalecamy kupno euro po spadkach do lokalnych minimów (poziomy 0,9190 i 0,9160).

Opracowano dnia 17 maja 2002 r.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama