Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 21.05.2002 08:35

Sesja w Stanach choć lekko spadkowa to jeszcze niczego złego nie zapowiada.

Wprawdzie mamy małe obsunięcie na indeksach ale po ostatnich wzrostach to

całkiem normalna sprawa, a poza tym obrót towarzyszący spadkowi był raczej

mały. Taką konfigurację, większy obrót na wzroście a mniejszy na spadkach,

można traktować jako trend wzrostowy. Czy ma on jakieś logiczne podstawy?

Reklama
Reklama

Zwłaszcza te nagłe wyskoki w górę? Oczywiście! Toż to korekta wcześniejszych

spadków :-) Wracając do wczorajszej sesji... mówi się, że po części spadki

zostały wywołane przez informacje Dicka Cheney"a o możliwym kolejnym ataku

islamskich terrorystów. Sądzę, że akurat ten powód był jednym z mniej

liczących się. Pisałem o tym we wczorajszym porannym więc nie będę

powtarzać. Swój udział w spadkach miał raport ML dotyczący spółek

Reklama
Reklama

technologicznych (trochę one dzięki niemu ucierpiały) oraz słabsze dane

makro ujawnione na początku sesji. W czasie notowań posesyjnych także nie

działo się nic, co byłoby warte uwagi. Wskaźnik AHI zakończył notowania na

poziomie -0,08%. Obecnie kontrakty w Stanach notują lekkie minusy (NQ -3

SP -0,9). Taki układ sprawia, że nasza sesja powinna rozpocząć się na

poziomie zbliżonym do wczorajszego zamknięcia (może nieco niżej). Taki

Reklama
Reklama

początek ładnie wpasuje się w rysowany właśnie układ korekty Kontrakty.gif

Indeks.gif z której jednak powinniśmy się wybić górą. Piszę "jednak" bo

zwątpienie wśród graczy jest coraz większe. Przypomnę, że nie ma się czego

obawiać jeśli rynek nie rośnie ponieważ także nie spada. Jak rynek zacznie

się poważniej obsuwać to wtedy może być powód do obaw, a na razie wystarczy

Reklama
Reklama

spokojnie się temu przyglądać. Wczorajsze dane o produkcji przemysłowej

mogły nieco rozczarować ale ja bym jeszcze nie rozpaczał i nie chodzi tu

bynajmniej o możliwość obniżki stóp procentowych. Ta jeśli nastąpi, podobnie

jak ostatnio, będzie raczej symboliczna. Dla mnie w tej chwili liczy się

siła popytu. Jeśli daje się ją zauważyć to trudno sprzedawać wbrew rynkowi.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama