Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 21.05.2002 17:21

Było kiepsko ale się poprawiło. Tak można streścić dzisiejszą sesję i to w

sumie tylko w stosunku do rynku kasowego. Kontrakty na początku sesji raczej

nie dawały powodów do emocji. Na rynku akcji za to początek notowań był

słabiutki. Indeks otworzył się luką bessy, co razem w poprzednimi dwoma

dniami wyrysowało wyspę. Zły znak. Zadaniem byków, jeśli chcieli oni mieć

Reklama
Reklama

nadzieję na dalsze wzrosty, było więc zamknięcie tej luki. Udało się. Luka

została zamknięta i nie ma wyspy na wykresie Indeks01.gif Trzeba jednak

przyznać, że mimo tego sukcesu popyt nie dominował w takim samym stopniu jak

to miało miejsce w poprzednim tygodniu. Kontrakty jednak na to zbyt nie

zważały. Rynek terminowy rósł na sporej dodatniej bazie pokonując nawet

szczyt z piątku (o 2 pkt). Tutaj jednak doszło do graczy, że chyba się

Reklama
Reklama

zagalopowali. Kasowy nie garnął się przecież do bicia swoich rekordów, a nie

można kreować dowolnych notowań na kontraktach. Tak więc, po wyrysowaniu

maksa na 1410 ceny emek zjechały o kilka punktów i tam spokojnie czekały na

podejście marudera - kasowego Kontrakty01.gif Ten jednak nie podszedł.

Pytanie, co dalej? Mimo tej średniej mocy, jaką się widziało na rynku akcji

to jednak należy stwierdzić, że udało się bykom tam wybronić z poważnej

Reklama
Reklama

opresji, za co należą im się oklaski. To każe mi sądzić, że drzemią tam

jeszcze pewne rezerwy i na razie będą ona wykorzystywane do tego typu akcji

ratunkowych. Kontrakty obroniły swoją lukę hossy, za co też należą się bykom

oklaski. I tak sobie klaszczemy aż ręce bolą. Czy nie ma zagrożeń. Są,

choćby ten wyskok nad piątkowy szczyt, które się w sumie nie powiodło. Mam

Reklama
Reklama

nadzieję, że jutro będziemy próbować znowu. Za tym scenariuszem przemawia,

fakt powtarzania zachowania ze stycznia. To już czwarta sesja, która swoim

zachowaniem przypomina wyrysowany przed pięcioma miesiącami schemat. Jestem

zaskoczony tą sprawdzalnością ale nadal nie zmieniam zdania, że to nie

powinno być żadną podstawą do podejmowania decyzji inwestycyjnych w chwili

Reklama
Reklama

obecnej. Teraz liczy się tylko luka. Ta się trzyma więc i nasze długie

pozycje także powinny się trzymać. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama