Również wartość obrotów pomimo nerwowych ostatnich kilkudziesięciu minut sesji była relatywnie mała. Gdyby nie kuriozalne zachowanie walorów TP S.A. wczorajsza sesja była by sesja "bez historii". Jeżeli uznać, że faktycznie przyczyną podaży akcji Telekomunikacji było wczorajsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego to ten przypadek należy zakwalifikować jako jeden z najbardziej nieracjonalnych w historii GPW. Potwierdzenie zgodności z prawem przekazania akcji, które nastąpiło cztery lata temu i odmowa prawa do poszerzenia kręgu uprawnionych do darmowych akcji jako powód do panicznej wyprzedaży akcji jest naprawdę godny pamięci.

Większość wczorajszej sesji była podobna do wielu sesji w trakcie pierwszego dnia posiedzeń RPP. Inwestorzy wstrzymywali się raczej z odważniejszymi decyzjami. Brak obniżki stóp procentowych jest obecnie uwzględniony w cenach natomiast decyzja o obniżce może wywołać umiarkowany wzrost optymizmu inwestorów. Należy jednak pamiętać, że RPP ostatnio w swoich decyzjach jest ostrożna i jeżeli można liczyć na obniżkę stóp to będzie ona mała.

Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać umiarkowanych wzrostów.