Wczorajsza sesja w USA przyniosła remis. Na początku były próby przedłużenia
odbicia z piątku, ale efekt końcowy mizerny. Wzrosty w środku sesji to
głównie sprawka dobrych danych sieci handlowej Wal-Mart i chyba trochę
"spektakularnego" sukcesu służb specjalnych, które zatrzymały rzekomego
współpracownika Al-Kaidy planującego dokonać zamachu konwencjonalnym