Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.06.2002 08:35

Wczorajsza sesja w USA przyniosła remis. Na początku były próby przedłużenia

odbicia z piątku, ale efekt końcowy mizerny. Wzrosty w środku sesji to

głównie sprawka dobrych danych sieci handlowej Wal-Mart i chyba trochę

"spektakularnego" sukcesu służb specjalnych, które zatrzymały rzekomego

współpracownika Al-Kaidy planującego dokonać zamachu konwencjonalnym

Reklama
Reklama

ładunkiem zawierającym materiały rozszczepialne. Cieszyć się z takiej

informacji potrafią tylko Amerykanie. Musieli pokazać jak świetne mają

służby, jak bezpieczna jest już Ameryka i jak zamykając jednego człowieka

uratowali USA przed plagą terrorystów. Ja bardziej bym się smucił, że ktoś w

ogóle rozważa możliwość zamachów z materiałem radioaktywnym i wyprzedałbym

wszystkie akcje. No ale nie gdybajmy, póki nic się nie stało takie

Reklama
Reklama

informacje to jedynie szum informacyjny. Na wykresach bez większych zmian

Dow.gif Nasdaq.gif AHI skończyło na -1 pkt, kontrakty w okolicach zera (

Nasdaq_futures.gif SP500_futures.gif ) , dane makro mamy dopiero jutro.

Euroland ze względu na mecz reprezentacji Francji i Niemiec powinien tkwić

raczej w marazmie. Giełdy rozruszać trochę może konferencja Nokii, która po

11:00 poda uaktualnioną prognozę kwartalną. Ciekawe są do tego komentarze.

Reklama
Reklama

Uważa się, że Nokia może pomóc rynkom, gdyż bardzo wiele złych informacji

jest już zdyskontowanych. Jednak w skutek tych złych informacji kurs przed

podaniem wyników jeszcze spadł. O naszym rynku ciężko się wypowiadać. Mały

obrót daje funduszom możliwość wykreowania dowolnego zachowania rynku.

Wczoraj trochę się rozczarowałem, że nie skończyliśmy chociaż na małym

Reklama
Reklama

plusie, ale polowania na odbicie jeszcze nie skończyłem. Kontrakty.gif dalej

trzymają fason nad 1345 pkt a Indeks.gif obronił 1353-60 pkt. Pisząc o

optymizmie myślę oczywiście tylko o odreagowaniu i powrocie do konsolidacji,

a średnioterminowe nastawienie widać chyba najlepiej po narysowaniu kanałów

spadkowych. Tutaj właśnie trochę poróżniłem się w opiniach z Kamilem, który

Reklama
Reklama

woli inwestować w nieco dłuższym terminie i po wybiciu z konsolidacji woli

trzymać się krótkich. Czytelnicy mogą być zagubieni ;-). Zobaczymy jak

dzisiaj rynki poradzą sobie na wsparciach i może już dzisiaj będę musiał z

optymizmu zrezygnować. Inwestujące w średnim terminie niedźwiedzie nie mają

się dzisiaj czego obawiać - na wybicie z kanałów spadkowych nie ma na razie

Reklama
Reklama

szans, chyba że dołem ;-) Krótkoterminowi optymiści muszą trzymać palec na

myszce i obserwować wsparcia. MP.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama