W miarę upływu czasu jednak futures na amerykańskie indeksy zaczęły wskazywać na możliwą poprawę nastrojów podczas dzisiejszych notowań. To było główną przyczyną, że indeksy giełd europejskich z dość głębokich wyszły na plusy. Po raz kolejny poziom 1280 pkt. okazał się skutecznym wsparciem dla WIG 20. Po kilku sesjach spadkowych mamy więc odreagowanie. Najlepiej wypadają spółki sektora IT. Po drugiej stronie mamy banki spoza WIG 20. Komisja Nadzoru Bankowego przygląda się dwóm bankom, w tym WBC, którego depozyty wynoszą ponad 1 mld zł. To kolejny element ryzyka dla całego sektora bankowego. Jeśli nastroje na innych giełdach nie ulegną istotnemu osłabieniu, to jest szansa na zamknięcie WIG 20 powyżej 1300 pkt.