Obroty na rynku były znów niskie, co pokazuje, że w aktywnej grze bierze udział ograniczona grupa inwestorów. Dobrze zachowywały się banki, które po znaczącej przecenie zanotowały dziś korektę w górę, po której najprawdopodobniej znów zaczną spadać. Sprzedającym brakowało dziś animuszu w obronie 1300 punktów. Indeks uporał się w końcu z tą wartością, czemu przysporzyła się dobra sytuacja ( wreszcie) na giełdach zachodnioeuropejskich. Gracze na kontraktach bardzo sceptycznie podeszli do faktu wyjścia indeksu ponad 1300 pkt. - baza spadła do -10 punktów. Przyszły tydzień może rozpocząć się pomyślnie dla byków - należy pamiętać, że zbliża się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która najprawdopodobniej obniży stopy procentowe. Zapowiadają się więc duże emocje, choć WIG20 będzie miał chyba problemy z pokonaniem 1350 punktów.