O losach sesji przesądziła kiepska atmosfera z poprzednich dni oraz zamykanie pozycji w związku z wygasaniem opcji, kontraktów i opcji na kontrakty (dzień trzech wiedźm). Obroty na obu rynkach zdecydowanie wzrosły - w obu przypadkach mieściły się powyżej średnich miesięcznych. Na wykresach indeksów uformowały się dość pesymistyczne w wymowie wysokie czarne świece. Zarówno jednak Nasdaq Composite jak i S&P 500 znalazły się blisko wrześniowych minimów. To powinno wzmacniać dzisiaj stronę popytową. Dzisiaj żadnych danych makro nie będzie a najistotniejsze w tym tygodniu może okazać się rozpoczynające się jutro dwudniowe posiedzenie Otwartego Komitetu Rezerwy Federalnej. Podwyższenia stóp procentowych obawiać się nie trzeba, istotny może jednak okazać się komunikat po posiedzeniu.

Piątkowe zamknięcie w USA nie powinno mieć istotnego wpływu na nasz rynek. Najważniejsze jest czy bliskość wsparć zadziała pozytywnie na rynek amerykański i umożliwi odbicie. Jeżeli tak się stanie, możliwe jest u nas przedłużenie korekty wzrostowej. Najistotniejszym krótkoterminowym oporem dla WIG20 jest 1333 pkt (połowa wysokiej czarnej świecy z ubiegłego tygodnia). Pewne znaczenie na dzisiaj może mieć też górne ograniczenie luki bessy z ostatniej środy - 1315 pkt. Dzisiejsza sesja może przebiegać w dość spokojnej atmosferze (blisko piątkowych zamknięć) - w oczekiwaniu na odbicie w USA oraz na rozpoczynające się jutro posiedzenie RPP.