Reklama

Mocno nieudana korekta

Publikacja: 27.06.2002 11:51

Jeśli korekty będą wyglądać tak jak na dzisiejszej sesji, to ja bykom mocno

współczuje. Tylko wysokie otwarcia pozwala jeszcze zachować naszemu rynkowi

twarz i utrzymać się na minimalnym plusie. Wszystko przy ładnie odbijającym

Eurolandzie (w końcu zmniejszamy teraz nieco straty z wcześniejszych spadków

zachodu). Główny winowajca to TPS, na której przy sporych obrotach podaż nie

Reklama
Reklama

przestała naciskać mimo już sporych minusów. Jeszcze złotówka i będzie

10,33. Rynek nie wykorzystał szansy na szybkie odreagowanie, ale tak jak

pisałem wcześniej, zabrakło w czasie ostatniego spadku tego "strząśnięcia"

zatwardziałych byków. Nie było w czasie spadku ucinania strat, przy którym

spadałby LOP. Mocno stratne pozycje dalej są utrzymywane i albo teraz będzie

mała panika ze spadkiem LOP, albo zamykający pozycję byki będą blokować

Reklama
Reklama

wzrosty, korzystając nawet z małego zmniejszenia strat. Nikt chyba w

średnim terminie nie liczy od razu na ponowne testy szczytów i teraz dłudzy

martwią się jak najkorzystniej uciąć straty, a nie jak zarobić. Podaż

odpuściłaby nieco dopiero po zamknięciu sesji nad początkiem trzeciej luki

bessy. 31 32 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama