Reklama

Czekamy na Stany

Publikacja: 01.07.2002 15:02

Na rynku od dłuższego czasu uśpienie i wyczekiwanie na sesję w Stanach. Tam

po ostatnich spadkach jest spore odreagowanie Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif i

jeśli będzie dalej kontynuowane, to musi to na nas trochę optymistycznie

podziałać. Tyle tylko, że trudno opierać strategię inwestowania na

zachowaniu Amerykanów tym bardziej, że w tym tygodniu zachowanie to może być

Reklama
Reklama

bardzo dziwne. W czwartek mają święto (4 lipca) i nie ma sesji, w piątek

skrócona. Mało kto będzie w tym tygodniu poważnie na giełdach handlować.

Teoretycznie powinny być spadki w obawie przed terroryzmem, ale nie

podejrzewam by akurat ten czynnik miał w czymś pomóc. O 4 lipca mówi się od

tak dawna, że kto się bał tej daty, dawno już akcji nie ma. Na Daxie po

niemal idealnym odbiciu od oporu został malutki plusik Dax3.gif Kontrakty

Reklama
Reklama

amerykańskie też oddają plusy zrobione przez nazbyt optymistycznych

Europejczyków. SP500futures.gif NQ100futures.gif Otwarcie w USA

zapowiada się na malutkim minusie. A nasz rynek ? Nasz rynek nie wykorzystał

możliwości na korektę ? Każdy zdaje sobie sprawę z charakteru ewentualnego

wzrostu, ale do tej pory to nie przeszkadzało w odbiciach prowadzonych przez

fundusze. Teraz widać małe zwątpienie ...... u mnie jeszcze nie, choć tak

Reklama
Reklama

mały obrót na tej mini korekcie też mnie nie cieszy. No nic.......dalej

próbujemy zawracać Wisłę kijem, choć podkreślam, że trend jest spadkowy, a

ewentualne próby łapania dołka bardzo ryzykowne i ja do nich nikogo nie

namawiam. 11 12 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama