Indeks nadal spada zaliczając nowe minima (1183.76). Kontrakty żyją własnym
życiem i już wyczuwają odbicie. Jak się ostatnio przekonaliśmy, takie
odbicia służyły do ponownego zasypywania rynku. Czy teraz będzie inaczej? Po
kasowym można sądzić, że nie. Niemniej widać, że już spora grupa graczy już
jest zmęczona tym permanentnym spadkiem. Właścicieli krótkich kusi