Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 02.07.2002 18:34

Nie wiem czy jest sens zastanawiać się nad dzisiejszą sesją skoro

najważniejszy news napłynął na rynek już po jego zamknięciu. Minister Belka

podał się do dymisji. Co przenikliwsi mogli się tego domyślać, a i od paru

dni latały po rynku plotki, że takie zdarzenie może mieć miejsce. Stało się

i oczywiście nie jest to zbyt pomyślana dla nas informacja. Nie mówię tu

Reklama
Reklama

tylko inwestujących, ale o nas wszystkich. Odchodzi z Rządu jedna z

nielicznych zasiadających tam osób, które starała się patrzeć w miarę

trzeźwo na to, co się wokół niej dzieje. Po założeniach do przyszłorocznego

budżetu widać, że wystąpiła różnica zdań między resztą członków Rady

Ministrów, a jednym z nich, odpowiedzialnym za finanse. Wprawdzie M. Belka

zaprzecza jakoby fakt większego deficytu budżetowego miał wpływ na jego

Reklama
Reklama

decyzję, ale przecież znamy jego wcześniejszą propozycję (deficyt 40 mld).

Nie została ona wyciągnięta przecież z rękawa. Nie da się także ukryć, że

między MF, a resztą Rządu doszło do różnicy w postrzeganiu poczynań RPP. Ton

M. Belki był mniej demagogiczny, co stanowiło wyłom w twardej krytyce każdej

decyzji RPP, jakiej autorami byli poszczególni ministrowie z ich prezesem na

czele. Jak nasz rynek zareaguje na tą informację? Próbkę mieliśmy podczas

Reklama
Reklama

fixingu, gdy informacja o większym deficycie została potwierdzona.

"Potwierdzona", bo jako niepotwierdzoną podawało ją radio Zet. Można się

liczyć ze spadkami ale nie powinny być one zbyt głębokie bo, jak wspominałem

wcześniej, plotki krążyły już od paru dni i kto chciał to mógł sprzedać.

Jutro zareagują, ci którzy tych plotek nie znali, a chyba nie jest to zbyt

Reklama
Reklama

wielka grupa inwestorów. Niemniej należy spodziewać się kontynuacji trendu.

O próbach jego wyhamowania będziemy mogli się przekonać dopiero, gdy wykres

kontraktów przebije kolejną przyspieszoną linię trendu Kontrakty01.gif

Indeks01.gif Dziś kontrakty i indeks się od niej odbiły, co potwierdza siłę

niedźwiedzi. Oczywiście pokonanie wspominanej linii nie będzie sygnałem dla

Reklama
Reklama

graczy średnioterminowych. Ci czekają na zamknięcie luki z 26 czerwca br.

Przebicie wspomnianej linii może być sygnałem dla tych, których horyzont

inwestycyjny ogranicza się do kilku dni lub nawet godzin. Pamiętajmy, że

przy takim dużym nachyleniu linii zwyczajny ruch powrotny może zaowocować

nowymi minimami bessy. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama