sugerował brak zmian w obecnej polityce. Podwyżka dzisiaj bardzo mocno
rozczarowałaby rynki, ale to wykluczam. Do końca wakacji ECB powinno dać
jeszcze chwilę wytchnienia.
Fanom OFE warto wspomnieć o wątpliwościach wiceministra pracy (Pater), który
zaprzeczał wczoraj wcześniejszym zapewnieniom ministra pracy (Hausner) o
rzekomych obligacjach dla OFE, które miały być spłatą ogromnych zaległości.
Po pierwsze trudno tylko na podstawie OFE opierać swoje strategie, a po
drugie jak widać zmienić to się może z dnia na dzień (typu niespodzianki
dobrego wujka, jak było z VATem w budownictwie). Na dzisiaj to raczej nie ma
znaczenia. Warto jednak sprawę obserwować. Na dzisiaj wygląda na to, że
walczyć będziemy o zdobycie kolejnej linii trendu. Wczorajsza korekta
naruszyła tą najbardziej stromą Kontrakty.gif (choć na Indeks.gif dopiero
do niej doszliśmy) i dobra sesja w Stanach, oraz wyczekiwanie na upragnioną
korektę bardzo mocno wyprzedanego rynku, dać powinno próbę ataku kolejnej
linii trendu w okolicach 1215-20 pkt. Rynek jest już trochę zmęczony
spadkami, a wczorajsza obrona bardzo ważnego 1155-70 pkt poprawi nieco
nastroje, choć akurat obrona wsparcia na tak wyprzedanym rynku nie jest
żadnym wydarzeniem. Równie dobrze po małym odpoczynku ruszyć możemy ponownie
do szybkiego spadku. Teraz jednak chwila wytchnienia i możliwość korekty.
Ponowne zdławienie jej w zarodku przez podaż mocno może rynek wystraszyć.
Wydaje się jednak, że je